poniedziałek, 11 marca 2013

San Diego Half Marathon 2013





We did it! Jestem już po, więc w końcu mogę zdradzić co to za tajemnicze i ważne wydarzenie, o którym wspominałam i do którego przygotowywałam się przez kilka ostatnich miesięcy. Wczoraj wzięłam udział w moim pierwszym w życiu (ale na pewno nie ostatnim!) półmaratonie. Trasa półmaratonu ma 13,1 mili czyli 21,08 km. Moim celem było ukończenie go w czasie krótszym niż dwie i pół godziny, więc byłam baaaaardzo mile zaskoczona gdy na linii mety zobaczyłam czas 2:13 :D Sam bieg był zorganizowany na najwyższym poziomie, trasa prowadziła przez najpiękniejsze zakątki San Diego, więc biegło się z  czystą przyjemnością.


Pakiet startowy

 

Ostatnie chwile przed startem...



 

I.... upragniony medal :)







W tym półmaratonie wzięło udział około 8500 uczestników. A atmosfera zarówno w czasie biegu jak i w trakcie wspólnego świętowania sukcesów była niesamowita. Wszystkim biegającym naprawdę gorąco polecam udział w takiej imprezie biegowej, emocje w czasie startu i uczucie, które pojawia się w momencie przekraczania linii mety są nie do opisania. My już zaczynamy przygotowania do kolejnego półmaratonu, tym razem w czerwcu w Chicago i mam zamiar złamać tam barierę dwóch godzin :)

20 komentarzy:

  1. Gratuluję ! Życzę więcej takich medali !! :D Ja bym nie dała rady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! postaram się ze wszystkich sił żeby było więcej :)

      Usuń
  2. ale świetnie!! Gratuluję!! Jesteś Wielka, zdobyć medal na takim maratonie to super wyczyn. Też mam w planach maraton, ale moim celem będzie dobiegnięcie, dojście czy doczołganie się do mety :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej Anna :)

    Jak ja Tobie zazdroszczę :) Nie dość, że plus dla zdrowia to zawsze jakieś pozytywne, nowe doświadczenie! jestem pełna podziwu, bo sama nie wiem czy dałabym radę dobiec w tak krótkim czasie... Chociaż nie wiem, bo nigdy nie biegłam na tak długi dystans :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mi też jeszcze rok temu nawet przez myśl by nie przeszło, że przebiegnę 21 km w trochę więcej niż 2 godziny :)

      Usuń
  4. Gratuluję kochana, bo naprawdę jest czego! Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana! Postaram się aby było tak dalej :)

      Usuń
  5. ... nie umiem biegać :< ale gratuluję osiągniętego celu! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ja też nie umiałam i co najśmieszniejsze nie lubiłam biegać, a teraz już nie wyobrażam sobie bez tego życia :P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że blog się podoba :)

      Usuń
  7. wow! gratuluje kochana! :))) i podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje ! Do odważnych świat nalezy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje! medal zasłużony ;) najpiękniejsze zakątki San Diego ach tak to ja też mogę biegać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) i to prawda bieganie przy takich widokach to czysta przyjemność a do tego sezon biegowy trwa okrągły rok :D

      Usuń
  10. woooo ale ambitna dziewcxzyna z Ciebie, żeby biec taki maraton - nie bardzo lubię biegać :<
    No ale trzeba tam uprawiać trochę sportu, żeby zmieścić się do samolotu w drosze powrotnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) i dokładnie tak jak mówisz trzeba się tu bardzo pilnować żeby nie wrócić dwa razy większym... :(

      Usuń